GUTE REISE ŚWIECZKA

Gute reise świeczka to mniej lub bardziej regularna podróż po moim życiu. Sytuacje naturalne, kompletnie sztuczne jak i mieszane tworzą pewną moją codzienność którą się dzielę tu. Skoro te kreowane sytuacje stają się codziennością, przestają być sztuczne. Zatem na skraju tego wszystkiego oscyluje gute reise świeczka. PS Funkcja komentarzy służy do tego, ażeby je dodawać, dlatego gorąco zachęcam do śmielszego wypowiadania się pod zdjęciami.

sobota, 25 października 2008



Autor: michal o 16:00 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest











Dzisiaj na przerwie spotkałem Martina Parra i zrobiłem z nim zdjęcie.
Autor: michal o 15:57 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

jest jesień

Autor: michal o 15:55 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest


Autor: michal o 15:53 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest


Autor: michal o 15:49 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

wtorek, 21 października 2008

Autor: michal o 13:18 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 17 października 2008

Autor: michal o 14:19 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 13 października 2008

we wrześniu opublikowałem więcej postów niż było dni. a przecież było chujowo
Autor: michal o 14:01 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Od tygodnia nie ma sera żółtego w lodówce. Dziwne.
Autor: michal o 13:50 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 5 października 2008

Autor: michal o 05:11 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Ja

michal
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2013 (1)
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2012 (25)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (20)
  • ►  2011 (267)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (29)
    • ►  października (99)
    • ►  sierpnia (22)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (20)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (45)
    • ►  marca (17)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2010 (46)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  lipca (21)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (10)
  • ►  2009 (229)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  października (23)
    • ►  września (49)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (49)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (21)
    • ►  marca (13)
    • ►  lutego (26)
    • ►  stycznia (20)
  • ▼  2008 (157)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (15)
    • ▼  października (10)
      • Bez tytułu
      • Dzisiaj na przerwie spotkałem Martina Parra i zro...
      • jest jesień
      • Bez tytułu
      • Bez tytułu
      • Bez tytułu
      • Bez tytułu
      • we wrześniu opublikowałem więcej postów niż było d...
      • Od tygodnia nie ma sera żółtego w lodówce. Dziwne.
      • Bez tytułu
    • ►  września (37)
    • ►  sierpnia (20)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (26)
  • ►  2007 (5)
    • ►  grudnia (5)
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.